czy ktos znlazl prace na portalu niania jesli tak to podzielcie sie doswiadczeniem

Forum » Niania a finanse domowe

Anna L.

Marcelina P.

Emilia T.

Marcelina P.

Jak obiecalam, tak tez czynie. Zarejestrowalam sie na tej niani z przedszkola, ale nie opublikowalam jeszcze profilu (jest taka opcja) i teraz jest niewidoczny,wiec moge bez problemu wszystko rozgryzac   z tego, co zaobserwowalam, to mozna sie zarejestrowac i jak sie chce, to wykupic szkolenia za 7 dyszek. I dzieki temu mozna zostac ta niania z przedszkola, ale jeszcze nie do konca to rozkminilam;P moze jutro, albo pojutrze dam znac jak znajde chwile. Ale to na 100% nie jest zadna agencja posrednictwa. Pozyjemy, zobaczymy  

 Witam.
Też jestem zarejstrowana na niani z przedszkola i troszkę mnie zastanawiają te szkolenia za 70zł...cena kusząca, ale czy ten certyfikat będzie wszędzie tolerowany????
Niby są widoczne przedszkola w których jest miejsce dla takich niań z ich certyfikatem.
Jak uda ci się rozkminić ten temat to daj znać.
Bo chętnie bym takie szkolenie zrobiła tylko boję się,że kasę w błoto wywalę.

Tez zwrocilam na to uwage i tez mam podobne watpliwosci. Chociaz takie pieniadze to nie majatek. I wydaje mi się, ze jak rodzic wie jakie szkolenia odbyla niania to jest to plusem tak czy inaczej. Poki co, obejrzalam program tych szkolen i calkiem sporo jest. Mi się podoba to, ze na certyfikacie widac ten program, także rodzice mogą zobaczyc, co wiemy   moze się ktoras skusi na zakup, to niech się podzieli wrazeniami   bo nie chce być pierwsza  

Też poczekam aż jakaś niania się na to 'skusi', bo mi takie kursty nie są potrzebne - mam już zawód opiekunki dziecięcej.   

No to ja chyba będę tą pierwszą która się skusi na ten kurs bo mi już ręce i nogi opadają na to jak rodzice podchodzą do niań.
Tak jak pisałam - znalazłam pracę z innego portalu.
Rodzice młodzi - tata pracuje a mama jeszcze studiuje.
Na rozmowie poinformowali mnie,że mieszkają na wynajętym mieszkaniu i do końca miesiąca muszą opuścić lokum.
Zapytano mnie czy przejdę z nimi. Szukali mieszkania w okolicy.
Dziś miałam jechać do pracy - a tu tel. że facet powiedział im, że mają na tychmiast opuścić mieszkanie bo się chce wprowadzić.
I muszą się przenieść do jej rodziców  do Gdyni.
Wydałam pieniądze na bilet miesięczny i czuję ,że zostanę wydymana mimo, że tatuś powiedział iż jutro wieczorem podjedzie się ze mną rozliczyć za 2 dni pracy + koszt biletu.
Drogie nianie co o tym myślicie ???? 
Czy trafiam na nie odpowiedzialnych rodziców ???
Co się dzieje - dla mnie jest to jakiś koszmar - paranoja bo brak mi już słówFrownCry

18.11.2013 11:29

Rzeczywiście  Emilio ,ty to masz szczęście do krótko trwałej pracy.

18.11.2013 12:29

Emilio, jeżeli tatuś powiedział, ze przyjedzie jutro, to poczekaj i dopiero się żal, jeśli nie przyjedzie   
Jeśli przyjedzie i da Ci obiecane pieniądze to będzie bardzo dobrze. Znaczyć to będzie, zę trafiłaś na odpowiedzialnych, ale pechowych rodziców. 

18.11.2013 12:30

Emilia T.

Anna L.

Marcelina P.

Emilia T.

Marcelina P.

Jak obiecalam, tak tez czynie. Zarejestrowalam sie na tej niani z przedszkola, ale nie opublikowalam jeszcze profilu (jest taka opcja) i teraz jest niewidoczny,wiec moge bez problemu wszystko rozgryzac   z tego, co zaobserwowalam, to mozna sie zarejestrowac i jak sie chce, to wykupic szkolenia za 7 dyszek. I dzieki temu mozna zostac ta niania z przedszkola, ale jeszcze nie do konca to rozkminilam;P moze jutro, albo pojutrze dam znac jak znajde chwile. Ale to na 100% nie jest zadna agencja posrednictwa. Pozyjemy, zobaczymy  

 Witam.
Też jestem zarejstrowana na niani z przedszkola i troszkę mnie zastanawiają te szkolenia za 70zł...cena kusząca, ale czy ten certyfikat będzie wszędzie tolerowany????
Niby są widoczne przedszkola w których jest miejsce dla takich niań z ich certyfikatem.
Jak uda ci się rozkminić ten temat to daj znać.
Bo chętnie bym takie szkolenie zrobiła tylko boję się,że kasę w błoto wywalę.

Tez zwrocilam na to uwage i tez mam podobne watpliwosci. Chociaz takie pieniadze to nie majatek. I wydaje mi się, ze jak rodzic wie jakie szkolenia odbyla niania to jest to plusem tak czy inaczej. Poki co, obejrzalam program tych szkolen i calkiem sporo jest. Mi się podoba to, ze na certyfikacie widac ten program, także rodzice mogą zobaczyc, co wiemy   moze się ktoras skusi na zakup, to niech się podzieli wrazeniami   bo nie chce być pierwsza  

Też poczekam aż jakaś niania się na to 'skusi', bo mi takie kursty nie są potrzebne - mam już zawód opiekunki dziecięcej.   

No to ja chyba będę tą pierwszą która się skusi na ten kurs bo mi już ręce i nogi opadają na to jak rodzice podchodzą do niań.
Tak jak pisałam - znalazłam pracę z innego portalu.
Rodzice młodzi - tata pracuje a mama jeszcze studiuje.
Na rozmowie poinformowali mnie,że mieszkają na wynajętym mieszkaniu i do końca miesiąca muszą opuścić lokum.
Zapytano mnie czy przejdę z nimi. Szukali mieszkania w okolicy.
Dziś miałam jechać do pracy - a tu tel. że facet powiedział im, że mają na tychmiast opuścić mieszkanie bo się chce wprowadzić.
I muszą się przenieść do jej rodziców  do Gdyni.
Wydałam pieniądze na bilet miesięczny i czuję ,że zostanę wydymana mimo, że tatuś powiedział iż jutro wieczorem podjedzie się ze mną rozliczyć za 2 dni pracy + koszt biletu.
Drogie nianie co o tym myślicie ???? 
Czy trafiam na nie odpowiedzialnych rodziców ???
Co się dzieje - dla mnie jest to jakiś koszmar - paranoja bo brak mi już słówFrownCry

Ale przecież to nie o rodziców zależy, że właściel mieszkania ich wywalił. Nie jest łatwo znaleść w Gdańsku fajne mieszkanie w rozsądnej celi w konkretnej lokalizacji. Wiem coś o tym, bo naszukałam się wiele razy, gdy szukałam pokoju, potem mieszkania do wynajęcia i na koniec mieszkania do kupienia. Nawet jeśli się szybko coś znajdzie to raczej od razu nie można się wprowadzić. Przecież muszą gdzieś mieszkać, a że rodziców mają w Gdyni. To nie ich wina. Nie psiocz na nich teraz. Poczekaj czy zapłacą Ci za przepracowany czas. Jeśli nie, to wtedy wieszaj na nich psy, ale nie teraz.

18.11.2013 18:20

Witam wszystkie nianie. Jestem nowa na tym portalu i szczerze powiem pełna obaw czy jest to możliwe aby znależć prace dzięki niani. Jestem skromną osobą nie potrafię się dobrze zareklamować ale bardzo kocham dzieci i niewyobrażam sobie innej pracy ale ciężko to dostrzec przez portal. Pracy szukam od około września i miałam tylko trzy rozmowy kwalifikacyjne z czego i tak nic nie wyszło Frown Sama jestem mamą i wiem jak ważne jest wychowanie małego człowieka i jego rozwój a mimo to telefon wciąż milczy.

18.11.2013 19:27

Agnieszka L.

Witam wszystkie nianie. Jestem nowa na tym portalu i szczerze powiem pełna obaw czy jest to możliwe aby znależć prace dzięki niani. Jestem skromną osobą nie potrafię się dobrze zareklamować ale bardzo kocham dzieci i niewyobrażam sobie innej pracy ale ciężko to dostrzec przez portal. Pracy szukam od około września i miałam tylko trzy rozmowy kwalifikacyjne z czego i tak nic nie wyszło Frown Sama jestem mamą i wiem jak ważne jest wychowanie małego człowieka i jego rozwój a mimo to telefon wciąż milczy.

 

Jestem skromną osobą nie potrafię się dobrze zareklamować ale bardzo kocham dzieci i niewyobrażam sobie innej pracy ale ciężko to dostrzec przez portal.


Witam.
Ja mam ten sam problem więc witaj w klubieKiss
Dodam jeszcze iź jestem osobą  szczerą i zbyt wiele czasem o sobie gadam - czy w tym przypadku też może być jakiś problem ?? a może w tym, że mam lekką wadę wymowy ?  choć ja tego nie słyszę tylko osoby postronne - więc staram się mówć powoli i zrozumiale. Smile

Emilia T. editeda this post 19.11.2013 11:39
19.11.2013 10:41

Przyszła mi taka refleksja po przeczytaniu wypowiedzi poszukujących pracy jako niani poprzez portal Niania.pl. Portal Niania.pl nie jest ani dla rodziców ani dla potencjalnych niań. Ten portal jest dla jego właścieli , którzy zarabiają dzieki reklamom i ewentualnym opłatom osób poszukujacych niani bądź pracy. I taka jest moim zdaniem prawda. Jestem ciekawa,czy właściciele portalu prowadzą jakieś badania na temat: ile osób znalazło pracę poprzez ten portal? Albo : ile rodziców znalazło nianie poprzez ten portal? Wątpię,czy są takie badania. Bo to kosztuje. A tak w ogóle to przepraszam za mój pesymizm. Ale potencjalne nianie: nie łudźcie sie, że łatwo znajdziecie pracę.

19.11.2013 17:13

Latwo z pewnością nie jest. Tyle niań znajdzie pracę przez ten portal, ilu jest rodziców chętnych do ich zatrudnienia. To nie jet wina portalu, że ofert pracy jest kilkanaście razy mniej, niż gotowych do pracy. Co do statystyk, to mnie naszła taka refleksjaWink. Czy właściciela płotu czy słupa ,na którym pozwala umieścić jakieś ogłoszenie, obchodzi to, czy ogłoszenie jest skuteczne?

19.11.2013 17:29

Ja szukałam pracy na portalu niania.pl 3 razy i 3 razy ją znalazłam. Duzo zalezy jak sie zaprezentujesz, najpierw na profilu, a później na rozmowie! 

19.11.2013 18:05

Agnieszka C.

Ja szukałam pracy na portalu niania.pl 3 razy i 3 razy ją znalazłam. Duzo zalezy jak sie zaprezentujesz, najpierw na profilu, a później na rozmowie! 

 

Wcale się tobie nie dziwię,że znalazłaś tu pracę
często rodzice szukają niań właśnie z takim wyształceniem jake posiadaszSmile 

Emilia T. editeda this post 19.11.2013 18:23
19.11.2013 18:23

Iwona M.

Emilio, jeżeli tatuś powiedział, ze przyjedzie jutro, to poczekaj i dopiero się żal, jeśli nie przyjedzie   
Jeśli przyjedzie i da Ci obiecane pieniądze to będzie bardzo dobrze. Znaczyć to będzie, zę trafiłaś na odpowiedzialnych, ale pechowych rodziców. 

Ja się tu nie żalę tylko opisałam sytuację która może się przytrafić każdej z Was.
Co do tatusia i rozliczenia się ze mną to jak myślisz był czy nie był  ? - heh odp. jest prosta jestem 100zł w plecy Frown

19.11.2013 18:38

 
   Za Elżbietą Olgą powtórzę, ten portal tylko umożliwia nam i rodzicom zamieścić swoje oferty i to wszystko!   
    A za Agnieszką C., ja też nie miałam większych problemów ze znalezieniem pracy na odpowiednich (w mojej ocenie) warunkach. I nie mam kierunkowego wyższego wykształcenia, co jednak nie jest przeszkodą w nawiązywaniu wieloletniej współpracy.
   Więcej wiary koleżanki, a znajdziecie fajną pracę, nie sugerujcie się pesymizmem Ewy. 
   Ewo, oprócz wiary życzę Ci dużo optymizmu.

19.11.2013 20:54

Emilio, w takim razie współczuję   
I życzę szybkiego znalezienia dobrej pracy    

19.11.2013 21:06

Iwona M.

Emilio, w takim razie współczuję   
I życzę szybkiego znalezienia dobrej pracy    

 

nie dziękujęLaughing
jutro jadę na kolejną rozmowę więc trzymajcie mocno kciuki od 18 :00 Smile
jeszcze Was o coś zapytam bo może któraś z was się z takim przypadkiem spotkał.
Otóż owy tatuś poprosił mnie na rozmowie o okazanie dowodu aby spisać moje dane.
zgupiałam bo poraz pierwszy coś takiego mnie spotkało więc dałam mu go do wglądu a on spisał moje dane.
trochę peniam aby mi czegoś niewywinął.Undecided 

Emilia T. editeda this post 19.11.2013 22:05
19.11.2013 21:59

To oczywiste, że się spisuje dane z dowodu. Szkoda,że Ty nie spisałaś danych z dowodu Taty.  Miałabyś większe szanse na odzyskanie swojego wynagrodzenia. Jak się nie ma umowy o pracę, to trzeba się asekurować w inny sposób.

19.11.2013 22:10

Emilia T.

Iwona M.

Emilio, w takim razie współczuję   
I życzę szybkiego znalezienia dobrej pracy    

 

nie dziękujęLaughing
jutro jadę na kolejną rozmowę więc trzymajcie mocno kciuki od 18 :00 Smile
jeszcze Was o coś zapytam bo może któraś z was się z takim przypadkiem spotkał.
Otóż owy tatuś poprosił mnie na rozmowie o okazanie dowodu aby spisać moje dane.
zgupiałam bo poraz pierwszy coś takiego mnie spotkało więc dałam mu go do wglądu a on spisał moje dane.
trochę peniam aby mi czegoś niewywinął.Undecided 

Właściwie o co chodzi. Na rozmowie z ludźmi, uktórych nie zostałaś zatrudniona pozloliłaś spisac dowód, czy w trakcie współpracy?

Podczas rozmowy o pracę możemy jedynie pokazać dowód, żeby ludzie mieli pewność, że jesteśmy tymi, za których się podajemy. Choć muszę przyznać, że mnie coś takiego nie spotkało.

Ostatnio pracuję w zastępstwie stałej niani opiekuję się maluszkiem i pierwszego dnia tata spisał moje dane, nr tel mojego męża, na wypadek, gdyby coś mi się stało, albo nie mogli się do mnie dodzwonić. Ale sam też pokazał mi dowód (nie spisywałam danych, wystarczy mi, że widziałam dowód), co była dla mnie pozytywnie zaskakujące.

19.11.2013 22:14

"  A za Agnieszką C., ja też nie miałam większych problemów ze znalezieniem pracy na odpowiednich (w mojej ocenie) warunkach. I nie mam kierunkowego wyższego wykształcenia, co jednak nie jest przeszkodą w nawiązywaniu wieloletniej współpracy. "

Alicjo, ja prace jako Niania zaczełam w wieku 19 lat, a wtedy jeszcze studió nie miałam. I tak uważam, że najważniejsze jest podejście niż studia. 

19.11.2013 22:18

Niestety tak jest, że rodzice nie dają odpowiedzi po rozmowie L to jest trochę wg mnie nie szanowanie drugiego człowieka. Ja mam taką zasadę, że na zakończenie rozmowy proszę o informację, kiedy mogę się spodziewać jakiejś informacji z Państwa strony dostaje w odpowiedzi, że np. do końca tygodnia damy Pani znać. Jak wychodzę zaznaczam, że bardzo proszę o informację żebym wiedziała, na czym stoję. I jeśli do w tym przypadku końca tygodnia nie ma informacji to uważam ofertę za nie aktualną. Ja również dopełniam terminów informowania o decyzji. Pod koniec kwietnia szukałam pracy byłam na kilku spotkaniach. Z tych kilku spotkań wybrałam kilka rodzin, z którymi chciałabym współpracować a w między czasie dostałam super ofertę z innego źródła, na którą się zdecydowałam. Ponieważ ja ludzi szanuję to poczułam się w obowiązku żeby napisać tym rodzinkom z portalu, że wybrałam inną ofertę i dziękuję za rozmowę. Troszkę się zdziwiłam, bo nie wszyscy mi odpowiedzieli.

26.06.2016 16:53
« Back to the topic list