Znalezienie dobrej pracy graniczy z cudem!!!

Forum » Od czego zależą poszukiwania

Znalezienie dobrej pracy,a co lepsze dobrych rodziców w Toruniugraniczy już prawie z cudem.Trzeba mieć naprawdę szczęście,aby któraś mama napisała wiadomość,czy też zadzwoniła.Nie wierze w wypowiedzi moich koleżanek"po fachu",że łatwo i bez problemu znalazły pracę.

12.04.2011 16:15

Karolino nie chcę Cię obrazić ,ale Twój profil to ble ble ble,każda nienia lubi dzieci,a przynajmniej powinna.Napisz o swojej odpowiedzialności, referencjach doświadczeniu w jakim wieku dzieci.Profil musi być czytelny ,ale rodziców musisz szukać sama,dając

 

anonse.Tak jak do każdej pracy trzeba złożyć 200 CV,żeby coś trafić.Powodzenia

12.04.2011 17:37

A dla mnie jej oferta nie jest ble ble ble jest okey   powodzenia ,trafisz na swego maluszka.

13.04.2011 21:04

Hejka, mieszkając w Toruniu znalazłam dwie rodziny u których pracowałam tyle ile się umówiliśmy (aż dzieci szły do przedszkola) i jedną dorywczą. Wszystko przez tenże serwis, więc chyba nie jest mimo wszystko tak ciężko ze znalezieniem.

14.04.2011 19:25

Karolino.

Profil jest OK. Rzadko, która niania ma książeczkę SANEPIDU, a moim zdaniem od tego trzeba zacząć szczególnie gdy się ma do-czynienia z niemowlakami.

14.04.2011 22:33

Karolino,sa tez inne portale na ktorych mozesz sie oglaszac.Chociazby gumtree,wlasciwie to tam zawsze znajduje prace gdy jestem w potrzebie.Powodzenia  

15.04.2011 06:40

Pani Moniko, to co Pani tam wpisuję,że znajduję prace? Ja siedze na niani praktycznie 24/7 i nic, gumtree to samo i od roku nic, teraz szukam na pełen etat to może coś się ruszy...Nikt nie szuka niań?   

16.04.2011 17:46

Dominika F.

Pani Moniko, to co Pani tam wpisuję,że znajduję prace? Ja siedze na niani praktycznie 24/7 i nic, gumtree to samo i od roku nic, teraz szukam na pełen etat to może coś się ruszy...Nikt nie szuka niań?   

Podstawowa sprawa to Twój wiek 19 lat i egzaminy maturalne w maju.Monika jest trochę starsza.

16.04.2011 18:05

Małgorzata R.

Dominika F.

Pani Moniko, to co Pani tam wpisuję,że znajduję prace? Ja siedze na niani praktycznie 24/7 i nic, gumtree to samo i od roku nic, teraz szukam na pełen etat to może coś się ruszy...Nikt nie szuka niań?   

Podstawowa sprawa to Twój wiek 19 lat i egzaminy maturalne w maju.Monika jest trochę starsza.

A co to ma wspólnego ? Myślę, że przepracowałam tyle co nie jedna 20 paro latka, jak zwykle wrzucanie do jednego wora...

16.04.2011 20:40

To że w tej chwili nie jesteś dyspozycyjna. Chyba, że się nie uczysz i nigdy nie wiadomo, co będzie dalej (w sensie, czy teraz nie zatrudnisz się na pełen etat a potem pójdziesz na studia dzienne)   

16.04.2011 21:39

I tu się mylisz Olu bo jestem dyspozycyjna.Ważne, że ja wiem co będzie dalej i mam wybrana juz szkołę zaoczną, inaczej nie ogłaszałabym swojej osoby na pełen etat od zaraz.Nie zamierzam więc siedzieć w domu i dłubać w nosie, a praca jako opiekunka jest moją wymarzona, pracowałam już u nieznajomych mi ludzi jako opiekunka i nie wyobrażam siebie w innym zawodzie, mam przebyte różne kursy, a jeśli chodzi o wiek to pracowałam już w 5 miejscach na różnych stanowiskach zaczynałam od 15 roku życia i nie wyobrażam sobie do np. 23 roku życia ciagnąć pomoce finansowe od rodziców, szczególnie,że nigdy tego nie robiłam, nie wydaje mi się, że wiek robi tu dużą różnice,życie zmusiło nie by dorosnąc wiele szybciej, a cyferki ? To nie one mówią o doświadczeniu, dojrzałości itp.   

16.04.2011 22:10

Jeśli masz jakieś doświadczenie zawodowe jako niania o tym napisz (w jakim wieku dziećmi się zajmowałaś, czy to byla praca dorywcza, jak długo pracowałaś), jeśli masz jakieś referencje to o tym napisz. O kursach również. Napisz, że wybrałaś studia zaoczne (bo rodzice mogą myśleć, że np. szukasz pracy tylko na okres wakacji), dlatego szukasz pracy na dłużej.

Fakt, że w młodym wieku ciężko zacząć pracę jako niania, ale da się, czasem poszukiwania mogą trwać trochę dłużej... Także trochę cierpliwości, a znajdziesz fajną pracęWink Tylko się nie zniechęcaj. Wiele niań, ja również, zaczynało w takim wieku.

16.04.2011 22:54

Dominiko, ja zaczynałam w Twoim wieku, bez żadnego doświadczenia i dałam radę. Od połowy maja będę szukała niani na okres wakacji dla córki, więc moje rady nie są takie do końca z księżyca bo czasami staję też po drugiej stronie. Nie mówimy Ci tego z Małgosią, żeby Ci pokazać jaka jesteś beznadziejna tylko, żeby Ci pomóc. Dlatego nie do końca rozumiem, czemu piszesz z taką agresją (cyt. "ważne, że ja wiem"). Co z tego, że Ty wiesz skoro rodzic nie wie. A to on ma Cię zatrudnić.

Masz bardzo fajne zdjęcie. Jak dla mnie duży plus.

Stawka moim zdaniem też jak najbardziej okej.

Mnie by jako mamie przeszkadzało, że masz:

-szukam pracy: pełny etat, pół etatu, dorywczo. Bo ja wtedy nie wiem czy niania, ma dla mnie czas przez 10h dziennie, czy tylko przez 3h skoro ma też zaznaczone dorywczo. Gdybym znowu szukała niani na te 3h obawiałabym się, że jak tylko znajdzie pracę na cały etat, a co za tym idzie za większe pieniądze to mnie porzuci bo bardziej by jej się to opłacało.

- porządki i pranie dla mnie to jest jednoznaczne z tym, że z chęcią wyszorujesz mi 120m2 mieszkanie. A dla mnie albo porządna opieka nad dzieckiem, albo porządne sprzątanie. Połączenie, jest zawsze kosztem dziecka.

- dobrze jest napisać, że masz referencje o ile je masz.

 

Zdaję sobie sprawę, że to wszystko możesz napisać w wiadomości do rodziców, ale rodzice tych wiadomości dostają setki, wiele przeglądają bardzo pobieżnie, bo zwyczajnie nie mają na to czasu.

16.04.2011 22:57

Olu, gdzie tu jakaś agresja?   Hmm co do profilu jutro usiąde i bardziej nad nim popracuje, macie racje! A co do sprzątania, to jestem paskudnie pednatyczną osobą i w miarę możliwości np. drzemka malucha, mogłabym zająć się sprzątniem, bo nie lubię siędzieć i czytać gazet i czekać aż maluch sie obudzi.Nie mówię tu o pucowaniu okien i sorowanie podłogi na kolanach, ale codzienne jakieś porządki   Wiadomo wszystko jest do uzgodnienia, ważna jest pierwsza rozmowa.Co do doświadczenia mam, pracowałam w wakacje ale referencji nie mam, bo rodzice zrobili mnie w bambuko, nie zapłacili za ostatni tydzien i opieki i nie odbierali ode mnie telefonu, ani nic..ale nie chce do tego wraacać, postaram się skontaktować jeszcze z jedną mamą i zapytać czy mogłaby taktowe mi wystawić, bo nie myślałam ponad rok temu, że będzie mi to potrzebne. Dziękuję kochane, może coś się ruszy, tu w Łodzi naprawdę graniczy z cudem. Pozdrawiam i dobranoc!   

16.04.2011 23:27

Też jestem pedantką, jak rodzice wracając to zabawki są uprzątnięte, w kuchni też nie zostawię syfu.

Chodzi o to, że dajesz jasny sygnał, że posprzątasz. A jak to mówią nadgorliwość gorsza od faszyzmu.

Mam koleżankę, która tak jak Ty nudziła się, bo K. potrafił spać 4h więc sprzątała, robiła obiad. Kiedyś jej się nie chciało, źle się czuła i te 4h przespała z małym: efekt wielka awantura od mamy czemu nie posprzątane i jak to obiadu nie ma.

Oczywiście ani obiad, ani sprzątanie nie było w jej obowiązkach i nie dostawała za to kasy bo: "przecież nikt Ci nie kazał".

17.04.2011 10:07

ooo matko! Nie no, jesli chodzi o sprzątnie czy inne porzadki to tylko wtedy jeśli będzie to ustalone wczesniej, także spokojnie    Wiem, że jest masa takich rodziców ktorzy pracują od rana do wieczora i nie mają siły wracając do domu sprzątać jeszcze, także jeśli by mnie poprosili, a ja bym z tego wynosiła pieniądze i nie kolidowało by to z opieką nad maluchem to czemu nie   

17.04.2011 11:37

Problem w tym, że sporo rodziców szuka jelenia. Dlatego dobrze jest sobie spisać wszystko na kartce, zakres obowiązków, żebyś miała czarno na białym co do Ciebie nalezy a co nie.

 

Poza tym pamietaj, że z dzieckiem może być różnie, mój mały potrafi spać 3h, a czasem 30min bo np. zęby rosną albo po prostu ma kiepski dzień. I wtedy Ty się ze sprzątaniem nie wyrobisz i możesz dostać burę od mamy, że nie posprzątane i ja nie będzie interesować, że maluch spał krócej.

Po prostu musisz uważać na takie sytuacje bo ich jest sporo, niestety.

17.04.2011 12:27

Rozumiem i dziękuję Olu    Już się nauczyłam mówić co mam na sercu i co myślę, a nie co wypada powiedzieć, właśnie przez to, że zostałam zrobiona już na czarno.

a to przykład jednej z sytuacji ; Kiedyś mama prosiła mnie,żebym powiesiła pranie które wstawiła bo ona juz nie zdarzy, a pilnowałam małej od 18 przez całą noc, więc powiedziałam, że nie ma problemu. Następnego dnia dostałam po głowie bo powiesiałam inaczej niż mama to robiła zawsze.

17.04.2011 12:42

Dziękuje wszystkim za zainteresowanie,ale mimo to dość trudno znależć pracę,oczywiście można coś "złapać",ale najlepiej za 400zł,i najlepiej na 8-9 godzin dziennie.Są rodzice,którzy chcą tylko wykorzystać Nianię,a ona powinna tylko zajmować się maluszkiem.Powoli tracę nadzieję,że coś się znajdzie.

19.04.2011 08:47
« Back to the topic list