Drogie Nianie,

 

po kilku dniach intensywnego studiowania portalu i znalezieniuNiani (spotkamy sie za kilka dni) postanowilam napisac o moich przemyslaeniach.

 

Wasza praca jest naprawde ciezka i odpowiedzialna. Mowie to z punktu widzenia rodziny, ktora od lat 10-ciu funkcjonuje z Nianiami badzPaniami do pomocy. Mysle, ze niestety w rodzinach funkcjonuje mit "Niania nie dosc, ze nic nie robi to jeszcze siedzi w domu z moim dzieckiem" i macie racje walczac o szacunek dla waszej pracy.

 

Warto uswiadomic sobie, ze program au pair jest ograniczonydo 25 lat, wszystkie Nianie powyzej tego wieku NIESA W PROGRAMIE AU PAIR. W Szwajcarii dodatkowo au pair nie moze byc z tego samego obszaru jezykowego co rodzice (jest to okreslone przepisami). W programie au pair stawka 500CHF jest ok,ALE rodzina musi oplacac kurs jezykowy.Podobne zasady dotycza innych krajow europejskich!

 

Mieszkanie przy rodzinie to tez temat rzeka. Budzace trwoge sa te opowiesci z wstawionym lozkiem do pokoju dziecka. Tak mysle, drogie Nianie, ze jakos slabo aktywne jestescie jesli chodzi o pytania do rodziny. Przeciez mozecie zapytac o metraz domu czy mieszkania albo o zawod w jakim pracuja rodzice i zrobi sie duzo jasniej. Inaczej mieszkaja panstwo inzynierostwo, a i naczej samotna matka, ktora pracuje w sklepie. Rozumiem,ze chodzi o to, zeby nie sploszyc rodziny, ale wartosie zabezpieczyc przed wpadnieciem w tarapatyijak nawiecej wiedziec gdzie sie jedzie.

 

Powodzeniamoje drogie Nianie w znalezienurodziny.

Pordrawiam Anna F.

07.09.2011 08:59

Witaj Anno,

z zaciekawieniem przeczytałam Twój post. Sama od jakiegoś czasu poszukuję pracy jako opiekunka. Rozmawiałam z wieloma rodzinami i też mam już pewne wyrobione zdanie na ten temat. Muszę z przykrością stwierdzić, że to o czym piszesz to po części prawda. Niestety oprócz tego, że często "nianie" same pakują się w "tarapaty" (miejsce w pokoju, kiepskie warunki itp.) to zdarza się, że to rodziny, które takiej niani szukają traktują je jak kogoś kto powinien być im wdzięczny za "wielką szansę" jaką im łaskawie dają - szansę wyjazdu i "lepszego" życia. Sama miałam podobną sytuację z polską rodziną właśnie na tej stronie... Zaproponowano mi pracę w ramach programu Au Pair (mimo, że na mojej stronie mam info, że taka opcja mnie nie interesuje) a kiedy wyjaśniłam, że ja już mieszkam w Szwajcarii i szukam pracy na umowę, bez zamieszkania i wyżywienia Pani była wielce oburzona, że nie chcę skorzystać z "szansy" jaką ona mi daje... Ważne jest, aby na początku sprawa była jasna i zeby kazdy starał się czysto określać swoje wymagania.

Pozdrawiam   

Agnieszka

08.09.2011 15:35

Droga Pani Aniu. Nie wiem skad pochodza Pani informacje o wieku au-pair. Zatrudnialam pomoce z umowa "Au Pair" do 30 roku zycia. Od maja jednak przepisy sie zmienily i mozna zatrudnic pomoce domowe w dowolnym wieku (babcie zastepcza na przaklad). Domyslam sie, ze Panie przyjezdzajace oczekuja szacunku i dobrych warunkow. Jednak nie mialabym zgloszen proponujac stawke 500CHF - wiec i oczekiwania co do wykonywanej pracy maja prawo byc odpowiednie (Nie Au Pair tylko wlasnie pomoc. Jesli ktos przyjezdza i mysli, ze przesiedi godziny za pieniadze - to chyba nie zasluguje na szacunek. Wszystkie stosunki miedzyludzkie opieraja sie na wzajemnosci - takze stosunki pracy. Pozdrawiam

08.09.2011 19:48

Szanowna V.B,

pomoc domowa to pomoc domowa, a au pair to au pair. Wedlug "Office fdral de migration" (zapraszam do skonsultowania na ich stronach internetowych) dziewczyna z Europy nie moze miec wiecej niz 30 lat, z krajow pozaeuropejskich nie wiecej niz 25, osoba z programu au pair nie moze mowic w tym samym jezyku co rodzina. Od maja rzeczywiscie przepisy sie zmienily, co nie ma wplywu na wiek pomocy domowej tylko na latwosc, z jaka obecnie mozna zalegalizowac jej pobyt. Co do samej sumy - 500CHF nie jest stawka dla pomocy domowej tylko dla "fille au pair", ktora zajmuje sie tylko dzieckiem i nie wiecej niz 30h w tygodniu, i ktorej musi oplacic Pani szkole jezyka. Pozdrawiam.

Anna F. editeda this post 09.09.2011 11:44
09.09.2011 11:43

Drog Pani Aniu

Zgadzamy sie wiec, ze mowa jest o 30 a nie 25 latach - jestesmy na stronie internetowej polskiej, a nie pozaeuropejskiej. Mysle, ze szkoda przeciagac wywody na tematy biurokracyjne. Zatrudnienie w Szwajcarii pomocy domowej czy au pair - stalo sie latwiejsze i nie ma juz ograniczen wiekowych. Jesli chodzi o jezyk, to prosze sobie wyobrazic, ze uzyskalam pozwolenie dla Polki wlasnie aby moje dzieci mialy kontakt z jezykiem polskim... Moje pomoce tez wysylam do szkoly, nawet ze wzgledow socjalnych kontaktow i zorganizowania wlasnego swiata. Suma 500 CHF jest suma proponowana. Ilosc godzin pracy w tygodniu uzalezniona od wieku. Ja umawiam sie na okres probny - aby obie strony poznaly sie i podjely decyzje. Polecam te metode bo sie sprawdza. Zycze powodzonie. VB

09.09.2011 12:45

Szanowna V.B,

filozofia programuau pair zaklada mozliwosc nauki jezyka, jaka stwarza sie mlodej osobie poprzez fakt obcowania z rodzina i dziecmi obcojezycznymi. Czystosc parkietow, okien i innych katow domu goszczacej ja rodziny nie ma tu nic do rzeczy. Smiem watpic, ze gmina w ktorej Pani mieszka naruszyla prawo, badz co badz federalne i pozwolila Pani zatrudnic "au pair" z Polski. Jesli natomiast dostala Pani pozwolenie dla pomocy domowej to faktycznie ani narodowosc ani wiek nie maja tu znaczenia. I wtedy rowniez dochody zatrudnionej osoby sa wyzsze, niz "kieszonkowe" jakim jest 500CHF. Pozdrawiam.

Anna F. editeda this post 09.09.2011 21:11
09.09.2011 21:10

Droga Pani Annno

Mylse, ze nasza komunikacja dawno stracila zaintersowanie Pan, ktore mysla o zatrudnieniu sie w Szwajcarii. Milo jest z Pani poplotkowac, proponuje aby podala mi Pani swoj adres mailowy - mysle, ze nie ma sensu obarczanie biurokratycznymi detalami kandydatek. To nasza dzialka - praocodawcy.

Co do Pani zainteresowania moja gmina - dzieki, ze maja relatywnie elastyczne podejscie, bo program au pair (jak sama nazwa wskazuje) proponuje "podzial" - zarowno pracy jak i jej owocow. Rodzina daje zamieszkanie i wyzywienie plus minimalne wynagrodzenie i otrzymuje za to osobe zajmujaca sie dziecmi plus "Lekkimi zajeciami domowymi". Moja pomoc byla wdzieczny, ze trafila do srodowiska umozliwiajacego jej latwiejsze przejscie z kultury i jezyka. Myls, ze urzednik wlasnie tez o tym pomyslal. Panienka nie tylko czula sie nie zagubiona, ale takze nauczyla sie Niemieckiego i podstaw Angielskiego (Jestesmy rodzina 3-jezyczna). Mysle, ze niewiele Pan na portalu jest zainteresowane praca w rodzinach gdzie nie mowi sie po Polski - bo wiele nie wlada jezykami obcymi i czulo by sie zagubione w obcym kraju i bez zrozumienia. Nie bardzo rozumiem tez Pani obecnosc na tym portalu, jesli szuka Pani pomocy z "Obcego kregu jezykowego".

Pozdrawiam

V. B

11.09.2011 14:14

cieszę się że znalazlam informacje o zatrudnianiu babci jako Aupair ja jestem emerytowaną nauczycielką przedszkola i jeszcze całkiem zdrowa i chętnie popracowałabym jako Aupair ale cóż większośc ofert dotyczy młodych dziewcząt. Może ktoś piomyśli o babciach one jeszcze chciałyby popracowac i przypomniec sobie obcy język któregokiedyśie uczyły

13.09.2011 18:22

Droga Pani Weroniko

Niestety zmienily sie moje potrzeby bo dzieci to juz mlodziez i nie potrzebuja (przynajmniej tak mysla) ani rodzicow ani babci, niestety...Dlatego szukam opieki nad domem, psem i ogrodem - nadal nie nazekaja jesli im sie poswieci uwage, wymagaja raczej jednak pracy fizycznej - tzn. mlodej osoby. Dlatego nie bede mogla pozytywnie odpowiedziec na Pani propozycje - aczkolwiek polecam ja rodzinom z malymi dziecmi! Zastepcza babcia jest optymalnym rozwiazaniem! Zycze powodzenia!

14.09.2011 08:44

V.B. jakos nie moge sobie wyobrazic mlodej osoby z doswiadczeniem        i checia do tych prac.Ale,coz czlowiek jest omylny.

02.10.2011 22:54

Pani Iwono - moje doswiadczenia potwierdzaja jednak fakt, ze mlode osoby tez sa i w stanie i chetne do pracy, zalezy to w duzej mierze od wychowania i oczekiwan. Przyznam, ze zrobilam tu i pozytywne i negatywne doswiadczenia - jak w kazdej pracy. Samo wyobrazenie o "babci zastepczej" bylo jednak moim marzeniem, za czasow kiedy zatrudnienie tejze po prostu bylo niemozliwe. Pozdrawiam

05.10.2011 09:53

Szanowne Panie Iwono i V.B przeczytałam wszystko co Panie napisały i postanowiłam odpowiedzieć ponieważ nie zgadzam się z Panią Iwoną że osoba młoda nie może mieć doświadczenia i nie koniecznie jest solidna w pracy,jednocześnie zgadzam sie z V.B że wszystko zależy od wychowania i oczekiwań ze strony potencjalne jpomocy domowej.Mam juz a może dopiero 33 lata od 17 rokużycia radzę sobie sama i proszę mi wierzyć że obecna moja pracodawczyni uczy sie odemnie chociarz jest starsza odemnie,wykształcona znacznie bardziej niż.Nie przeszkadza Jej jednak szanować mnie,moją pracę,doceniać starania jakie podejmuję opiekując sie od 3 miesiąca życia córeczką która obecnie ma 1rok i 7 miesięcy,gotuję prasuję opiekuję sie dzieckiem robię przetwory domowe w wolnej chwili zdażę umyć okna chociarz to do moich obowiązków nie nalezy ale nie wyobrażam sobie siedzieć i nic nie robić.Wzamian mam pełne szacunku traktowaniei docenianienie jak już wspomniałam,zawsze wynagrodzenie na czas a nawet z możliwością wypłacenia wcześniejszego,przy nieciekawej pogodzie transport do domu,i co najważniejsze i co przedkładamponad wszystko iczego nie chce nigdy zminiaćPEŁNE ZAUFANIE W WE WSZYSTKIM CO MI POWIERZONOZE STRONY PRACODAWCY.Nadmienię że zostałam zatrudniona z niania.pl nie miałam referencji,nikogo kto byłby naszym wspólnym znajomym.myślę wiec drogie Panie że jeżeli chce się mieć dobrą pomoc domową,opiekunkę do dziecka czy nawet dozwierzaczka to poprostu szacunek,rzetelnośc,zaufanie a nie zakładanie ze każdy pracownik to leń,nieuczciwy,wygodny i pasożyt.Bo proszę mi wierzyć że nigdy nie opłaca sie oszczędzać na pracowniku wykorzystując go jako tanią siłe roboczą.Wystarczy zadać sobie pytanie czy sama by Pani wyknywała tą pracę na takich warunkach jakie oferuje.Życzę wszystkiego naj naj w poszukiwaniu pracy i pracowników.Z poważaniem Iwona

06.10.2011 09:38

Dziekuje Pani Iwono - w pelni zgadzam sie z Pania, jednak rozumiem inne podejscie do sprawy - bo ja takze oprocz wspanialych pomocy (mam je od 16 lat!), ktore do dzisiaj sa zaprzyjaznione, mialam takze panienki, przyjezdzajaca jak ja to nazywam na zarobek a nie do pracy. Nie uwazam aby byl to jednak problem wieku - szacunek i uczciwe wykonywanie (etyka) pracy sa czescia wychowania domowego i tylko w niewielu wypadkach moga ulec zmianie z wiekiem. Oczywiscie zazdroszcze Pani pracodawcom osoby, ktora sama widzi co jest do zrobienia - mimo, ze dzieki tej stronie mam wlasnie nadzieje na podobnego pracownika. Powodzenia, VB

06.10.2011 12:41

Witam serdecznie wszystkich.

Jestem młodą, uczciwą osobą. Nigdy nie pracowałam na zasadzie "au pair", bardzo chciałabym spróbować, ale mam też pewne obawy. Teraz wiele się mówi o dziewczynach które jadą do pracy, a lądują w domach publicznych. Czy może mi ktoś podpowiedzieć jak szukać "bezpiecznej" pracy? Pozdrawiam

06.10.2011 18:24

Droga Pani Ewo

Mysle, ze spotkanie (moze bez zobowiazan jeszcze) - okres probny bylby rozwiazaniem. Prosze proponowac swoim ewentualnym pracodawcom 2 tygodnie - miesiac probny. Nie jedzie Pani na pewno do krajow, z ktorych nie ma powrotu. Dobrze miec adres - dokladny (sprawdzony w internecie) i telefon, dowiedziec sie o dojazdy i wyjazdy.

Musze sie jednak Pani przyznac, ze dopiero przed krotkim czasem jedna z zainteresowanych Panienek poprosila mnie o referencje - do tej pory widzialam ryzyko tylko z naszej strony - mianowicie kogos, kogo bierze sie do siebie do domu!

Rozumiem teraz Pani obawy i mysle, ze nalezy podejmowac zdrowe ryzyka - ale nie zaniedbac wczesniejszych wyjasnien!

Pozdrawiam zyczac powodzenia

VB

07.10.2011 09:30

V.B. rozumiem ze sa rozne sytuacje zyciowe,ale zastanawiajacy jest fakt dlaczego tyle pomocy sie przewinelo przez Panstwa dom skoro maja tam tak wspaniale warunki.Jezeli to byly mlode osoby-to odpowiedz dla mnie jest prosta.KASA i tylko KASA.Bo dla mlodej osoby sprzatanie "cudzych smieci" to zadna nobilitacja i perspektywy na przyszlosc.To dobre na pierwszy kontakt z zagranica,warunkami i zalapaniem kontaktow.Ciagle nowa osoba w domu,ciagle jednak ryzyko i obawy ze cos bedzie nie tak.

07.10.2011 11:01

Droga Pani Iwono
Nie wspominalam nic o tym, ze tyle osob sie przewinelo tylko ze od 16 lat mam pomoce (wiek starszej corki)- wrecz przeciwnie, jedna z nich byla 5 lat, wyszla za maz tutaj, mamy kontakt, jedna 2,5 roku - wyszla za maz tutaj - wlasnie byla u nas ze swoimi synkami w odwiedzinach. Jedna byla 1,5 roku i przyjezdza na kazde wakacje - cale lato z przyjacielem...Jedna byla 1,5 roku i jest we wloskiej czesci Szwajcarii do dzisiaj.. I byly oczywiscie wpadki - Panie, ktore jak to Pani nazywa - zainteresowane byly kasa. Mialam jedna, ktora kradla - zablokowane konto na HireSitters - 2 tygodnie kadencji u mnie i jedna, ktora mnie oszukala i dala sie oplacic z gory (nadplata na nowe mieszkanie - bajka) i nie powrocila. Czy mam w zwiazku z tym byc negatywna i szukac winny w ich mlodosci? Czy w roznicach wychowawczych i podejsciu do zycia? Uwazam, ze i sprzatania trzeba sie nauczyc i prowadzenia domu. W wieku mlodym sa to duze wartosci, nawet jesli nie docenione od razu!
Pozdrawiam
VB

07.10.2011 13:14

Alez Ja nie kwestionuje Panstwa decyzji.Ja poprostu mam inne zdanie.Jako pracodawczyni raczej nie zatrudnilabym mlodej osoby do prowadzenia domu.

07.10.2011 14:15

witam mam na imie marzena i jestem nowa na forum szukam sobie pracy za granicą i jak tylko o tym pomyśle to aż ciarki mi po plecach idą

-po 1 zostawiasz rodzine nie wiadomo na jak długo moze rok z dwu tygodniowym urlopem

-po 2 wiele osób wyjechało do pracy za granica i skonczyly jako prostytutki dla jakiś starych oślinionych facetów

-po 3 wiele się mówi o tym , że jak oferta pracy to macie zapewnione wyzywienie, mieszkanie, przejazd do pracy i do domu no i oczywiście 80-100 euro na tydzień jak przychodzi do rozliczenia odciagają za pokoik nad garażem albo w piwnicy za jedzenie za bilet i po całym miesiącu pracy zostaje ci tyle ze w polsce nie ruszając się z domu masz 3 razy tyle i nie musisz za rodziną płakć w cudzą poduszkę więc może niech mi ktoś powie za co to wszystko i po co ......

04.09.2012 20:25

Marzena S.

witam mam na imie marzena i jestem nowa na forum szukam sobie pracy za granicą i jak tylko o tym pomyśle to aż ciarki mi po plecach idą

-po 1 zostawiasz rodzine nie wiadomo na jak długo moze rok z dwu tygodniowym urlopem

-po 2 wiele osób wyjechało do pracy za granica i skonczyly jako prostytutki dla jakiś starych oślinionych facetów

-po 3 wiele się mówi o tym , że jak oferta pracy to macie zapewnione wyzywienie, mieszkanie, przejazd do pracy i do domu no i oczywiście 80-100 euro na tydzień jak przychodzi do rozliczenia odciagają za pokoik nad garażem albo w piwnicy za jedzenie za bilet i po całym miesiącu pracy zostaje ci tyle ze w polsce nie ruszając się z domu masz 3 razy tyle i nie musisz za rodziną płakć w cudzą poduszkę więc może niech mi ktoś powie za co to wszystko i po co ......

Pani Marzenko może Pani przeczytać "argumentacje" naszych rodaków mieszkających za granicą na forum ROZCZAROWANA I ZNIESMACZONA...

smutne ale prawdziwe...

04.09.2012 21:44

V. B.

Droga Pani Iwono
Nie wspominalam nic o tym, ze tyle osob sie przewinelo tylko ze od 16 lat mam pomoce (wiek starszej corki)- wrecz przeciwnie, jedna z nich byla 5 lat, wyszla za maz tutaj, mamy kontakt, jedna 2,5 roku - wyszla za maz tutaj - wlasnie byla u nas ze swoimi synkami w odwiedzinach. Jedna byla 1,5 roku i przyjezdza na kazde wakacje - cale lato z przyjacielem...Jedna byla 1,5 roku i jest we wloskiej czesci Szwajcarii do dzisiaj.. I byly oczywiscie wpadki - Panie, ktore jak to Pani nazywa - zainteresowane byly kasa. Mialam jedna, ktora kradla - zablokowane konto na HireSitters - 2 tygodnie kadencji u mnie i jedna, ktora mnie oszukala i dala sie oplacic z gory (nadplata na nowe mieszkanie - bajka) i nie powrocila. Czy mam w zwiazku z tym byc negatywna i szukac winny w ich mlodosci? Czy w roznicach wychowawczych i podejsciu do zycia? Uwazam, ze i sprzatania trzeba sie nauczyc i prowadzenia domu. W wieku mlodym sa to duze wartosci, nawet jesli nie docenione od razu!
Pozdrawiam
VB

hm co tu powiedziec... szukam pracy za granica dlatego że w naszej polsce ciężko jest o prace więc warunki materialne są znikome do przeżycia jak nawiązałam kontakt z panią sciemniała do konca że niby ma dylemat że nie mam referencjii coż za dziwna pani... ja pisałam że wychowywałam dzieci w róznym wieku również i swoja zdrowa kochaną córeczke która ma już 13 lat ....więc człowiek uczciwy szukajacy uczciwej pracy na koniec otzrymauje odmowe i rozczarowanie    bo referncje niestety nie zawsze ten kto ma referencje bedzie dobrze podchodził do pracy jak napisała pani uprzednio jedne kradną drugie oszukują ale i tak porządane sa referencje.... a nie dobroc i uczciwosc przykre

13.02.2013 15:25

Witam, czy jest tu jakas niania z okolic Lusanne, Yverdon, Yvonand??

10.06.2013 08:17

Małgorzata K.

V. B.

Droga Pani Iwono
Nie wspominalam nic o tym, ze tyle osob sie przewinelo tylko ze od 16 lat mam pomoce (wiek starszej corki)- wrecz przeciwnie, jedna z nich byla 5 lat, wyszla za maz tutaj, mamy kontakt, jedna 2,5 roku - wyszla za maz tutaj - wlasnie byla u nas ze swoimi synkami w odwiedzinach. Jedna byla 1,5 roku i przyjezdza na kazde wakacje - cale lato z przyjacielem...Jedna byla 1,5 roku i jest we wloskiej czesci Szwajcarii do dzisiaj.. I byly oczywiscie wpadki - Panie, ktore jak to Pani nazywa - zainteresowane byly kasa. Mialam jedna, ktora kradla - zablokowane konto na HireSitters - 2 tygodnie kadencji u mnie i jedna, ktora mnie oszukala i dala sie oplacic z gory (nadplata na nowe mieszkanie - bajka) i nie powrocila. Czy mam w zwiazku z tym byc negatywna i szukac winny w ich mlodosci? Czy w roznicach wychowawczych i podejsciu do zycia? Uwazam, ze i sprzatania trzeba sie nauczyc i prowadzenia domu. W wieku mlodym sa to duze wartosci, nawet jesli nie docenione od razu!
Pozdrawiam
VB

hm co tu powiedziec... szukam pracy za granica dlatego że w naszej polsce ciężko jest o prace więc warunki materialne są znikome do przeżycia jak nawiązałam kontakt z panią sciemniała do konca że niby ma dylemat że nie mam referencjii coż za dziwna pani... ja pisałam że wychowywałam dzieci w róznym wieku również i swoja zdrowa kochaną córeczke która ma już 13 lat ....więc człowiek uczciwy szukajacy uczciwej pracy na koniec otzrymauje odmowe i rozczarowanie    bo referncje niestety nie zawsze ten kto ma referencje bedzie dobrze podchodził do pracy jak napisała pani uprzednio jedne kradną drugie oszukują ale i tak porządane sa referencje.... a nie dobroc i uczciwosc przykre

Musi mnie Pani z kims mylic, bo ja nie mialam kontaktu z nowymi osobami od roku. Nie szukam juz, i ma Pani racje - musze zapomniano oferte wykreslic. Przykro mi jesli odmowiono Pani - nie bylam to ja!
Pozdrawiam 

11.06.2013 00:10

Jezeli jest tu niania pracujaca w Szwajcarii, to chcialabym niedelikatnie zapytac ile zarabia ?  
Pozdrawiam    

25.06.2013 07:32

w szwajcari sie placi okolo 500 frankow jak masz wlasny pokuj i jedzenie.
 

28.06.2013 11:31
« Back to the topic list